Kazania
Ivan Marinković SJ —

Jezus mówi, że Jego matką, braćmi i siostrami są ci, którzy pełnią wolę Bożą.

Kazanie SKB - Tomasz z Akwinu, czytania od dnia - Mk 3, 31-35


W dzisiejszej Ewangelii słyszymy Jezusa, który w społeczeństwie, gdzie więzi rodzinne były bardzo silne, przypomina o znaczeniu więzi duchowych. W Kościele nabytym krwią Chrystusa jesteśmy wspólnotą. Gdy pełnimy wolę Bożą, stajemy się braćmi Jezusa. Jak św. Tomasz z Akwinu, który pokornie służył mądrością i poszukiwaniem prawdy, aby pomóc ludziom wejść na drogę życia z Bogiem, we wspólnocie Kościoła.

W dalszej części Ewangelii widzimy, że Maryja przyszła zobaczyć się ze swoim synem. Być może tęskniła za Nim lub martwiła się o Jego zdrowie. Jezus mówi, że Jego matką, braćmi i siostrami są ci, którzy pełnią wolę Bożą. Czy Maryja poczuła się zraniona? Ona w słowach Jezusa mogła odnaleźć siebie. To Ona wypełniła wolę Bożą jako pierwsza, jeszcze tam w Nazarecie, gdy przyszedł do Niej anioł Gabriel. A zatem Jezus w pierwszym rzędzie pochwalił swoją Matkę, właśnie Ją zauważył i wyróżnił w tym na pozór nieudanym spotkaniu.

A jak pełnić wolę Bożą? Aby to zrobić, musimy najpierw do tego dojść. Jak u jezuitów, tak jak są wielkie skarby, a są to ćwiczenia duchowe, ludzie, którzy idą na ćwiczenia duchowe, najpierw spotykają się z zasadą fundamentu, a on wyjaśnia, że ​​człowiek został stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją, a wszystkie inne rzeczy na ziemi zostały stworzone ze względu na człowieka, aby mu w tym pomóc. Na końcu tekstu napisano, i dlatego trzeba nam stać się ludżmi obojętnymi w stosunku do wszystkich rzeczy stworzonych. w tym wszystkim. co podlega wolności naszej wolnej woli.

Ta obojętność w stosunku do św. Ignacy reprezentuje idealny stan duszy szukającej i wypełniającej wolę Boga. Termin „obojętność albo indiferencja” poza kontekstem duchowym jest rozumiany jako stan negatywny, który jest stanem bierności, obojętności, otępienia i tak dalej… Ale my, jako wierzący, utrzymujemy, że człowiek został stworzony na wieczność i zawsze powinien być otwarty na wieczność. Na ziemi nigdy nie jesteśmy na końcu naszej podróży. Musimy być otwarci na wszystko, co nadchodzi, ale w taki sposób, aby nie zatrzymało się ono i nie zostało uwięzione. Zawsze musimy być w stanie polegać na konkretnej rzeczy, związku (odnos), sytuacji i iść dalej. Jak wszyscy wiemy, nie jest to łatwe. Być duchowo wolnym, to znaczy indiferentnym duchem, oznacza zawsze być otwartym na większą rzeczywistość, ostatecznie być otwartym na Boga. I wtedy, tak otwarci, dojdziemy do tego – i jaka jest dla mnie wola Boża? Tj. Ahaaaa! Widzisz, powiedz mi za dużo, Boże! Teraz ja to rozumiem… Przejdźmy do różnicowania duchów!

Ivan Marinković SJ

View Comments
There are currently no comments.